Od dłuższego czasu, zgłębiając temat zdrowego stylu życia, ulegałam pewnego rodzaju frustracji. W literaturze o zdrowiu panuje chaos, lekarze nie są zgodni co do tego, co szkodzi, a co nie, dietetycy zaś ciągle wymyślają nowe diety cud. Jak tu nie zwariować? Gdzie leży prawda? pytam siebie samą i coraz częściej spotykam się z podobnymi pytaniami moich klientów… Postanowiłam więc się dokształcić, dotrzeć do najnowszych badań i rozwiać wątpliwości w ważnych dla mnie kwestiach. Zaczęłam studia podyplomowe z zakresu dietetyki.

I jakież było moje rozczarowanie kiedy na studiach również otrzymałam sprzeczne informacje (i to w ciągu jednego dnia!). Na pierwszych zajęciach Pani Profesor Nauk Medycznych Farmacji oświadczyła, że absolutnie suplementów nie potrzebujemy, gdyż jeśli człowiek się dobrze odżywia to z pożywienia zdobędzie wszelkie potrzebne mu mikro- i makroelementy oraz witaminy. Jednak niedługo po tym (za jakieś 4 godziny zajęć) Pani Doktor Dietetyki wyraziła opinię, że niektóre witaminy trzeba suplementować, gdyż nasz organizm ich nie produkuje. W bibliotece natomiast (po 7 godzinach) trafiłam na książkę dr Michaela Jansona¹ w której autor opisując swoją ponad 20-letnią praktykę kliniczną, twierdził, że suplementy są niezbędne, aby utrzymać zdrowie i zapobiegać chorobom.

Z wysłuchanych i przeczytanych opinii na temat przyjmowania suplementów diety najbliższe wydaje mi się stanowisko dr Jansona. Zbyt wielu pacjentów w dzisiejszych czasach sięga po antybiotyki oraz środki przeciwbólowe, nie doceniając apteki Natury. Oczywiście, w nagłych i poważnych kwestiach należy skonsultować się z lekarzem, natomiast w wielu przypadkach stosowanie farmaceutyków jest nadużywane. Przyzwyczailiśmy się do efektu „teraz – natychmiast”, wolimy proszek od bólu głowy aniżeli łagodny rumianek czy lek homeopatyczny, który uleczy źródło bólu, a nie tylko zewnętrzny jego objaw. Mitem jest przekonanie, że suplementy są głównie dla tych, którzy źle się odżywiają. Wręcz przeciwnie. Klienci, którzy kupują witaminy i mikroelementy to zazwyczaj osoby dbające o dietę i zdrowy styl życia. Są świadomi, że niektórych składników odżywczych trzeba dostarczać organizmowi z zewnątrz.

Oto kilka argumentów dr Jansona za suplementacją witamin i składników odżywczych:

Minęły już czasy, gdy warzywa uprawiano się u siebie w ogródku (choć niektórzy jeszcze to robią!), a zwierzęta hodowało za płotem w zagrodzie. Obecnie większość tego, co trafia na nasz stół pochodzi z upraw masowych, do których powszechnie używa się pestycydów i różnych środków chemicznych. Ponadto, ilość witamin w dzisiejszej marchewce z supermarketu jest o wiele mniejsza, aniżeli w marchewce jaką gotowały nam nasze babcie jeszcze 20 lat temu.

Codziennie wdychamy spaliny samochodowe oraz fabryczne. Nasze środowisko naturalne skażone jest ołowiem, kadmem, rtęcią oraz innymi metalami ciężkimi, które są produktami ubocznymi procesów przemysłowych. W związku z tym nasze organizmy potrzebują wsparcia, aby móc te metale ciężkie wydalić i „posprzątać” po spowodowanych przez nie spustoszeniach. Regularne przyjmowanie witamin i oczyszczanie organizmu z toksyn nie jest już zwariowanym pomysłem ekologów, ale obowiązkowym zabiegiem dla każdego, kto poważnie myśli o zdrowiu.

Tempo życia i szybka informatyzacja społeczeństwa powodują, że jesteśmy narażeni na coraz większy stres. Z wielu badań klinicznych wynika, że stres potęguje zapotrzebowanie na witaminy i składniki odżywcze (o tym zjawisku pisze również dr Frank Lipman w swojej książce pt. „Revive”).

Palenie i wdychanie zanieczyszczeń atmosferycznych zwiększa liczbę wolnych rodników, które mogą uszkadzać tkanki, prowadzić do przedwczesnej starości, powodować nowotwory czy choroby serca. Ważne jest regularne przyjmowanie antyoksydantów, aby zapobiegać tym procesom w organizmie.

Niezdrowa dieta – oparta na produktach rafinowanych i przetworzonych, białkach zwierzęcych, tłuszczach „trans” – powoduje, że paradoksalnie w społeczeństwach zachodnich obserwuje się zjawisko niedożywienia! Wzrasta też odsetek otyłości, szczególnie u dzieci.

Na długowieczność wpływa wiele czynników; do najistotniejszych należą: unikanie nadmiernych stresów, przestrzeganie właściwej diety, uprawianie ćwiczeń oraz przyjmowanie suplementów¹.

Brać czy nie brać więc? Cóż, każdy będzie musiał na to pytanie odpowiedzieć sobie sam…

———–
(¹) dr Michael Janson„Witaminowa rewolucja doktora Jansona” Wyd. Mada, 2000.

Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.

0