Nigdy nie potrafiłam piec ciast. Zawsze albo je przypalałam albo robił mi się zakalec. Próbowałam różnych przepisów i nic z tego… W końcu dałam za wygraną i gdy przychodzili do mnie goście piekłam gotowe ciasta z proszku. Mówili, że smaczne i gdy pytali czy to ja je zrobiłam odpowiadałam wymijająco, nie chcąc wyjawić mojej tajemnicy. Potem zrezygnowałam nawet z tego, gdyż nie było to zbyt zdrowe.

Moja siostra natomiast ma autentyczny talent do wypieku łakoci. W te Święta przygotowała przepyszne ciasto marchewkowe. Cała rodzina się nim zajadała, sama pochłonęłam kilka kawałków. Palce lizać!! Polecam Wam gorąco!

CIASTO MARCHEWKOWE
Składniki na małą blachę (na dużą trzeba podwoić). W nawiasie podałam zamienniki dla osób, które chcą spróbować zdrowszej wersji.

1,5 szklanki mąki pszennej tortowej (mąki orkiszowej)
1 łyżeczki proszku do pieczenia (sody oczyszczonej)
1 łyżeczka sody oczyszczonej (razem z zamiennikiem proszu do pieczenia 2 łyżeczki)
1 łyżeczka cynamonu
0,5 łyżeczki soli
1 szklanka cukru brązowego (ksylitolu)
0,75 szklanki oleju (masła sklarowanego)
1,5 szklanki marchwi startej na grubej tarce
0,5 szklanki soku ananasowego
1 opak. cukru waniliowego (olejek waniliowy naturalny)
3 jaja (ekologiczne typu “0” lub od kur z wolnego wybiegu typ “1”)
0,5 szklanki siekanych orzechów włoskich (namoczone na noc)

POLEWA
2 łyżeczki masła (sklarowanego)
0,5 szklanki cukru pudru (ksylitolu)
120g serka śmietankowego
1 opak. cukru waniliowego (olejek waniliowy naturalny)
sok z 0,5 cytryny

WYRÓB CIASTA
Ubić jajka, cukier brązowy i cukier waniliowy. Dodać mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cynamon i sól. Wlać olej oraz sok ananasowy i wszystko zmiksować. Dodać marchew i orzechy.
Piec 45 min. w 180 stopniach.

Dzięki siostrzyczko!!

Recommended Posts
Contact Us

We're not around right now. But you can send us an email and we'll get back to you, asap.